|
Przekład strony: http://www.duke.edu/~crh4/vonnegut/eden.html (tłum. Joanna Iwanicka)
Mark Vonnegut: "Gdybym miał dokładnie określoną funkcję w stabilnej
kulturze, poukładanie sobie wszystkiego mogłoby być o wiele prostsze. Dla
hippisa, syna bohatera awangardy, dyplomowanego religioznawcy,
predystynowanego genetycznie schozofrenika zakładającego komunę w gąszczach
Kolumbii Brytyjskiej (Kanada)... dla niego fakty i zdarzenia mają tendencję
do zlewania sie w jedno."
1969 roku, Mark Vonnegut ukończył studia na Swarthmore College. Mając
ambiwalentny stosunek do uczelni i podejrzliwy do nowonarodzonej sławy
literackiej ojca, podróżował do Kanady, by stworzyc prawdziwą idyllę. W
dniu św. Walentego 1971 roku został oddany pod opiekę Szpitala Psychiatrycznego Hollywood (Hollywood Psychiatric Hospital) w Vancouver z podejrzeniem schizofrenii. "Ekspres edeński" jest relacją z jego życia ze schizofrenią.
Recenzja książki Marka Vonneguta - "The Eden Express" opublikowana w Whole Earth Review, jesienia 1989 64:99 autorstwa Jacka Trainor.
The Eden Express (Ekspres edeński)
*****
W roku 1971 Mark Vonnegut zwariował żyjąc, jak na dobrego Hippisa przystało,
w komunie założonej w Kolumbii Brytyjskiej. Jednak nawroty schizofrenii spełniły jego oczekiwania iście edeńskiego żywotu, gdzie Wnętrze i Poza staną się jednym. Schizofrenia przeniosła go do Edenu w mgnieniu oka - stąd tytuł książki. Obdarowała go również przerażającymi halucynacjami, nieudolnością, anoreksją i wielokrotnie doprowadzała na krok od samobójstwa. Jego doświadczenie było zdecydowanie odmienne od przepowiedzianej mu przez psychiatrów podróży do scalenia sie w jedność; doprowadziło go to do napisania artykułu pt.:
"Dlaczego chcę ugryźć noge R.D. Leining'a", a w końcu do opublikowania tej książki. Swoje ozdrowienie, które wówczas przypisywał terapii ortomolekularnej (megawitaminowej) zainspirowało go do powrotu do szkoły i do tej pory udało mu się uzyskać tytuł doktora nauk medycznych. W sumie książka zniknęła już z pras drukarskich, jednak ostatnio "Ekspres edeński" został ponownie wydany - nie przegap tej okazji. Powieść ta jest zdecydowanie warta przeczytania jako:
- osobisty rozrachunek ze schizorfenią (choć obecnie Vonnegut
zwykł określać swą przypadłość jako "depresję maniakalną")
- dokument ukazujący w pełni kulturę lat 60 tych - moim zdaniem jeden z
lepszych.
- zajmującą, przemyślaną, zabawną i szczerą historię, której wertowanie nie
pozwoli ci zasnąć.
Sam przeczytałem ją parokrotnie i uważam ją jako wyśmienitą, kto wie czy nie lepszą, od pozycji autorstwa jego ojca - Kurta Vonneguta. "Ekspres edeński" zawiera również pare kompetentnych informacji o schizofrenii i metodach jej leczenia z akualnościami od dr Vonneguta.
Tłumaczenie:
Joanna Iwanicka
|